poniedziałek, 20 listopada 2017

BANER JAKUCJA 980X200

Akcja ratunkowa

oarpuertod
Puerto Rico, od lewej: Adam Kreek, Jordan Hanssen, Patrick Fleming, Markus Pukonen (fot. CWF/Erinn J Hale Photography)


Dla załogi OAR Northest 7 kwietnia miał być kolejnym (już 73.) normalnym dniem na wodzie. Od startu z Senegalu pokonali ponad 2600 mil morskich (4815 kilometrów), a do wybrzeży Ameryki Północnej mieli niewiele ponad 900 mil morskich (1660 kilometrów). Byli niecałe 350 mil morskich (640 kilometrów) od Puerto Rico. Jedna chwila wystarczyła, aby pomyślność całego przedsięwziecia stanęła pod znakiem zapytania.

Tuż po świcie, w trakcie zmiany wachty, przez pokład łodzi przetoczyła się ogromna fala, zalewając akurat otwartą kabinę i przewracając łódź. W ciągu kilku sekund Jame Adam Kreek, Jordan Hanssen, Markus Pukonen i Pat Fleming znaleźli się za burtą. Błyskawicznie podjęli akcję ratunkową. Zwodowali szalupę ratunkową, udało im się też wyłowić część ekwipunku spod przewróconej jednostki. Podjęli próbę odwrócenia ważącej 1 tonę łodzi (dodatkowo wypełnionej wodą). Ponad sześciogodzinne zmagania nie dały jednak rezultatu. Zdecydowali się wezwać pomoc.

Na sygnał SOS odpowiedziała błyskawicznie amerykańska straż przybrzeżna, wysyłając w kierunku rozbitków samolot patrolowy C-130. Po południu dryfujących na szalupie wioślarzy podjął przepływający w pobliżu statek MV Heijan. Wieczorem członkowie załogi znaleźli się już w bazie straży przybrzeżnej w San Juan na Puerto Rico. Wszyscy mocno zmęczeni, ale bez żadnych obrażeń.

Jak powiedział jeden z członków załogi, nawet bardzo długie, dokładne planowanie i przygotowywanie takiego przedsięwzięcia nie daje stuprocentowej gwarancji sukcesu. Łodź mimo tego, że została specjalnie zaprojektowana tak, aby po przewróceniu się pionowała, nie zdała egzaminu.

 

Dryfująca łódź załogi OAR Northwest (fot. CWF/Erinn J Hale Photography)
oar puertorico ejh

 

8 kwietnia załoga wydała oświadczenie, w którym poinformowała o całej sytuacji, lecz dopiero od wczoraj na stronie wyprawy pojawiły się dokładne informacje o przebiegu akcji ratunkowej.

Pierwsza w historii próba przepłynięcia łodzią wiosłową ze stałego lądu w Afryce do kontynentalnego wybrzeża Ameryki Północnej nie udała się.

 

Autor: Jakub Czajkowski

 

Drukuj PDF

Książki sportowe i wojskowe